Blog > Komentarze do wpisu
gołe baby

Pewnego dnia zauważyłem, że kobiece piersi (na które do tej pory nie zwracałem uwagi, ewentualnie, traktowałem je jako przedmioty dostarczające pożywienie), są piękne.
Nie wiem ile miałem wtedy lat, ale było to gdzieś na przełomie przedszkola i  szkoły podstawowej.
Fascynacja kobiecymi piersiami, narastała we mnie, wraz z wchodzeniem w okres dojrzewania i z biegiem czasu, przeniosła się na fascynacje całym kobiecym ciałem.
Lata 60 – te i wczesne 70 -te wcale nie sprzyjały takim zainteresowaniom.

Plaże i baseny pełne były kobiet poubieranych w jakieś mocno zabudowane obrzydliwe biustonosze i majtochy. Na stringi i topless trzeba było jeszcze długo czekać.
Sytuacje ratowały gazety, niektóre jak np. Panorama Śląska, czy Panorama Północy, ewentualnie Forum, często zamieszczały na ostatniej stronie zdjęcie jakiejś rozebranej panienki.
Były to bardzo delikatne zdjęcia – jednak dla takich nastoletnich chłopców jak ja, było to coś bardzo podniecającego. Wszyscy wycinali te zdjęcia i wklejali do specjalnych zeszytów.
Zeszyty po jakimś czasie się nudziły – ileż można oglądać te same zdjęcia, a poza tym zawsze istniało niebezpieczeństwo, że rodzice znajdą taki zeszyt i wtedy cała mozolna praca zbieracza szła na marne.

Następnym etapem wtajemniczenia było kino i filmy od 18 lat.
Taki film zawsze był wyzwaniem dla człowieka – zwłaszcza, że wtedy miałem 14-15 lat.
Na szczęście dla siebie, dosyć szybko urosłem i w tym wieku miałem już ponad 180 cm, więc udawało mi się wchodzić do kina, bez ryzyka zaczepienia przez bileterkę. Na wszelki wypadek, w kieszeni miałem kartę rowerową, w której przerobiłem datę urodzenia dodając sobie te parę lat. Miałem ogromne szczęście, że nikt nigdy nie poprosił mnie o okazanie tego dokumentu.
Moi mniejsi koledzy, przeważnie mieli pecha i byli wyłapywani przez bezlitosne bileterki, dlatego też musiałem im streszczać filmy.
A filmy, tez często były niewypałami,  zwłaszcza jak napalony nastolatek trafiał na film Bergmana. Ile ja musiałem mieć samozaparcia, aby przeczekać cały taki film i nic nie zobaczyć. Z biegiem czasu nauczyłem się, że opłaca się chodzić na filmy hiszpańskie i włoskie (Bunuel, czy Visconti zawsze pokazywali jakieś biusty), a zupełnie nie opłaca się chodzić na filmy amerykańskie, w których nagość ograniczona była do minimum.
Potem odkryłem film polski, tutaj nigdy się nie zawiodłem nagość była zawsze, Opłacało się pójść nawet na arcynudny film Zanussiego.
Kiedyś jako 15 latek pojechałem na wczasy językowe do NRD.
 Pierwszą rzeczą na jaką zwróciłem uwagę na miejscu, były plakaty reklamujące jakiś bardzo porozbierany film. Nie mogłem sobie odmówić zwiedzenia niemieckiego kina. Przy najbliższej okazji wybrałem się na seans i co się okazało? Obejrzałem „Dzieje grzechu” Borowczyka w niemieckiej wersji językowej,  film wywarł na mnie wielkie wrażenie, mimo że nie zrozumiałem go zupełnie.
Po pewnym czasie dorosłem na tyle, że mogłem w praktyce zapoznać się  biustami i filmy straciły już swoja atrakcyjność, ale do tej pory, widok kobiecych piersi działa na mnie bardzo ożywczo i mam nadzieję, że jeszcze długo tak będzie.

poniedziałek, 31 stycznia 2005, witek040
Komentarze
2005/01/31 20:34:56
No a terazczy w dalszym ciągu robią na Tobie wrażenie takie piękne kobiece piersi? Ciekawa jestem jakie wolisz małe czy ...pełne? Jako szczęsliwy małżonek, chyba nie zwracasz uwagi na obce...
-
2005/01/31 20:35:51
ładne piersi to dzieło sztuki, też mam nadzieję, że z tej fascynacji się nie wyrasta :)
-
2005/01/31 21:13:07
wildrose -> lubie piersi pełne, a to że jestem szczęsliwym małzonkiem nie oznacza, że lubie oglądac tylko jeden biust, moja żona juz się do tego przyzwyczaiła
-
2005/01/31 21:32:15
... hmm przyzwyczaiła się do czego?
Do Twojego oglądania, delektowania się cudzym ładnym biustem? Rozumiem, ze jak nie widzi to Ty sie oglądasz, ale przy niej chyba nie wypada... w końcu rób co chcesz, ale stwarzaj pozory ;)
-
2005/02/01 00:52:06
nie było stringów, bo nazywały sie inaczej - były figi i bikini (jeśli istnieją między nimi jakieś różnice, to może krawcy je zauważają, bo ja nie). - A piersi znajdziesz w fizgal.blox.pl/html - o czym pewnie w ogóle nie wiedziałeś. - A że sie z fascynacji nie wyrasta, z całą powagą potwierdzam.
-
2005/02/01 02:35:00
To jest wielki blad zeby dopuscic do takich sytacji to znaczy wielkiego napiecia i cisnienia fizycznego i umyslowego. Odpowiedzialni za to byla tak komuna jak i Kosciol.Pruderia poczatkiem zboczen. Nie jestem za pornografia i ekshibicjonizmem ale uwazam ze 16 lat to wystarczajaco duzo aby rozpoczac zycie erotyczne.Ja niestety rozpoczolem je dopiero po 18.Wiec te lata poprzedzajace byly trudne .... No ale nie ma tego zlego co by na dobre nie wyszlo... No i te za ciasne prezerwatywy...
-
2005/02/01 11:10:21
:) oj chyba żaden z tego nie wyrasta!!!I dobrze....
-
2005/02/01 11:34:46
To podobnie jak piękny tors u mężczyzny ?!!
Tyle tylko, że można go oglądać legalnie :))
-
2005/02/01 14:34:29
Przerazilam sie, ja tez mialam taki zeszyt, ale czesciej wycinalam swinskie dowcipy, jeny, czy ja jestem facetem?:(
-
2005/02/01 15:48:39
wildrose661-> piekno jest uniwersalne. I wierzcie mi panowie, że kobieta też potrafi dostrzec i docenić piękno kobiecego biustu. Obcego przeważnie, bo swój panie zwykły uważać za niedoskonały. Mnie się zdarza zwrócić mojemu Ukochankowi uwagę na ulicy na piękny, w moim mniemaniu biust kobiecy. Ale on odwzajemnia się pokazując mi przegapiony przeze mnie męski jędrny tyłeczek. Ot cóż piękno bywa uniwersalne!
-
2005/02/01 17:00:43
a ja na studiach byłam w takim starym kinie ze skrzypiącymi deskami i fotleami, na Imperium Zmysłow, taki artystyczny pornos. Było to ciekawe przeżycie,jako że w seansie uczestniczyłam ja i 2 sapiących panów hyhyhy. Przypomniałam sobie, że czasem lubiłam przekraczac granice hihih
-
2005/02/01 17:06:23
:):):) i obyś nigdy z tej fascynacji nie wyrósł (czego życzę Ci z całego - całkiem fajnego( ;-) ) "serca" :):) )
-
Gość: NKG, 195.136.143.11*
2005/02/01 20:34:17
-
2005/02/01 21:08:50
Uruska-> to prawda, że nic lepszego u faceta, jak jędrne męskie pośladki, a jesli towarzyszy im niezłe IQ to już pełnia szczęścia , ale to rzadkość niestety :)
-
2005/02/02 17:40:23
no ja jestem do dzis pelen tej fascynacji
na szczescie mam w domu pare perfekcyjnych pod reka :))))
-
Gość: , c230-10.icpnet.pl
2007/02/06 16:56:05
ładne pupcie


-
Gość: , c230-10.icpnet.pl
2007/02/06 16:56:30
dupy też
-
2009/09/07 13:35:05
taaa, jak jest dobra fabuła to język nie ma znaczenia.....;))) jako kobieta też lubię patrzeć na ładne kobiety, a nawet potrafię się za co bardziej atrakcyjną odwrócić na ulicy...:)